IV PPLG 2022 dzień 11


1️⃣1️⃣ dzień - 19 pielgrzymów 🚶‍♂️🚶‍♀️🚶‍♂️
➡️ IV Pielgrzymka Piesza: Lubin - Gietrzwałd
➡️ 20.06.2022 Radziejów - Ostrowąs 30,5 km
➡️ pozostało do Gietrzwałdu - 225,9km


W nocy, gdy smacznie spaliśmy w klasztorze franciszkanów, zaczął padać deszcz. Czasami to były grube krople. Sytuacja opadowa, niestety nie zmieniła się nad ranem. Dzięki uprzejmości brata, który odsłonił nam cudami słynący Obraz Matki Bożej Nieustającej Pomocy w Radziejowie, mogliśmy się pomodlić przed drogą. Bóg zapłać za wszystko franciszkanom. Do zobaczenia. 🙏🤗❤️
W przelotnym deszczu dochodzimy do Byczyny. Kościół św. Jadwigi Śląskiej był dla nas otwarty. Ks. proboszcz Andrzej Nowak wraz z sołtysem, radnym oraz mieszkańcami zaprosili nas do świetlicy na bułeczki śniadaniowe oraz herbatę i kawę. Miło tak posilić się, tym bardziej że temperatura dzisiaj z rana nie powala. Wieje wiatr i ciągle przemieszczają się nad naszymi głowami, ciemne chmury. Po obowiązkowym, wspólnym zdjęciu, otrzymujemy błogosławieństwo Boże na dalszą drogę. Bóg zapłać za wszystko. Niesiemy modlitwę w Waszych intencjach do Matki Bożej Gietrzwałdzkiej. 🙏❤️
Kolejny postój to znane nam doskonale Siniarzewo i kościół św. Jakuba, leżący na Drodze tego Świętego. To tutaj, 3 lata temu, braliśmy udział w pięknej procesji Bożego Ciała. Wspomnienia wróciły. ✝️ Na plebanii jemy pożywny żurek oraz ciasto. Odpoczynek nasz trwa całą godzinę. Dziękujemy serdecznie księdzu Tomaszowi Bartkowiakowi za ugoszczenie nas. Bóg zapłać. Intencje kapłana oraz pań przygotowujących poczęstunek również niesiemy do Matki Bożej Gietrzwałdzkiej. ❤️🤗😇🙏 Gdy wychodzimy, jeszcze nie pada deszcz. Po minięciu Siniarzewa, ktoś wylał z nieba mnóstwo wody, jak z cebra. Dodatkowo zaczęło błyskać i rozpadało się na dobre. Z tego wszystkiego, wolimy jednak palące słońce. 🌄
W Konecku zatrzymujemy się w pięknie ustrojonym na biało kościele pw św. Prokopa. Do świątyni wchodzimy w największej ulewie, co można zobaczyć na pierwszym zdjęciu. Ks. kan. Jan Andrzej Radaszewski, zaprasza nas do szopy betlejemskiej, która stoi przed kościołem i chroni nas przed deszczem. Pięknie, pomyślane miejsce. Barszcz biały z ogromną wkładką rozgrzewa nasze organizmy doskonale. Na deser mamy przepyszny sernik oraz szarlotkę. Później dowiadujemy się kto tak smacznie gotuje i piecze ciasta. Szacunek od wszystkich pielgrzymów. Bóg zapłać za ugoszczenie nas, Wasze intencje niesiemy do Mateńki Gietrzwałdzkiej. 🚶‍♀️❤️🙏 Do zobaczenia za rok. 😇
Gdy deszcz nie przestaje padać a na drogach są coraz większe kałuże dochodzimy wreszcie do Sanktuarium Matki Bożej Pani Kujaw w Ostrowąsie. To przepiękne miejsce. Ks. proboszcz Janusz Drewniak, po wspólnej koronce do Bożego Miłosierdzia, zaprasza nas do pobliskiej szkoły na nocleg i kolację. To dobra informacja, nie przestaje padać deszcz, a dobrze jest wtedy spać pod dachem. Zawsze spaliśmy tutaj w Domu Pielgrzyma, ale dzisiaj zakwaterowani są tam Ukraińcy. 🇺🇦 O godz. 17.00 uczestniczymy w Eucharystii oraz w czerwcowym nabożeństwie. Nie czekamy na zachód słońca, kładziemy się szybko spać bo jutro wychodzimy już o godz. 4:30. Dziękujemy księdzu oraz Pani dyrektor za umożliwienie nam tutaj suchego pobytu. Bóg zapłać za wszystko. Intencje Wasze niesiemy dalej do Gietrzwałdu. 🙏❤️🤗