II Pielgrzymka 2020 (8 dzień)


8 dzień II Pielgrzymki z Lubina do Gietrzwałdu - 31.05.2020 (niedziela)
Ląd - Bieniszew klasztor - Konin Gosławice 35,5 km (250,8 km)

1 grupa


Święto Zesłania Ducha Świętego rozpoczynamy Mszą św. w kościele klasztornym pw NMP i św. Mikołaja w Lądzie nad Wartą. Dziś parafia obchodzi również odpust. Przepiękna homilia, ponad 20 min. o Duchu Świętym, została wygloszona przez zacnego salezjanina ks. dr hab. Radosława Błaszczyka, który po Eucharystii podczas wspólnego śniadania poprosił nas o modlitwę w intencji chorego ojca. Dziękujemy salezjanom za opiekę nad nami ❤️ i pozostajemy w modlitwie.
Po śniadaniu odprowadził nad do wyjścia kleryk Piotr, z którym również zamieniliśmy kilka słów. Jest już godzina 10:00. Przez poldery nadwarciańskich łąk, kierujemy się przy śpiewie ptaków do Lądka. Z daleka widzimy gotycką bryłę kościoła św. Mikołaja. Niestety jest zamknięty.
Po kilku km w Dolanach przechodzimy nad bursztynową autostradą A-2. Przy przechodzeniu przez pobliski lasek, młody 28-letni Łukasz, zatrzymał swoje auto przy nas i zaprosił na rosół. Zgodziliśmy się bez wahania, wszak rosół idzie za nami od środy. Oprócz bardzo tłustego rosołu z makaronem, pijemy kawę, herbatę oraz jemy pyszne ciasto drożdżowe i sernik. Poznaliśmy również jego rodziców Wandę i Grzegorza, a i babcia przyszła nas wyspowiadać ❤️ i oznajmiła w radości, że młody pies rasy owczarek, wabiący się Fredi, po raz pierwszy w swoim życiu zaczął szczekać gdy nas tylko zobaczył. ✌️✌️Niby, mało istotne dla nas, bo już setki psów nas oszczekiwało, ale przyjęliśmy ten fakt za wyróżnienie. Dziękujemy serdecznie za gościnę. Niesiemy do Mateńki Wasze intencje, szczególnie Łukasza. Bóg zapłać i do zobaczenia❤️❤️❤️
Po przejściu ok. 2 km znowu zostaliśmy zaproszeni na obiad do Państwa Karczewskich, u których rok temu również biesiadowaliśmy. Czekali na nas całą rodziną na drodze, co było bardzo miłe. Drugie danie poszło w ruch, zjedliśmy kurę i z niej ubite kotlety, o mizerii nie wspomnę. A i czereśnie znalazły się na stole. Po miłym pożegnaniu ruszyliśmy jak woły, już prawie nie pielgrzymi. Bóg Wam zapłać, w przyszłym roku znowu się spotkamy. ❤️❤️❤️
Kolejne kilometry upływają nam na liczeniu kroków po asfaltówce. Przy drodze krajowej nr 92 w Zalesiu, siadamy przy barze i odmawiamy w niesionych intencjach Koronkę do Bożego Miłosierdzia. Jest godz. 15:00.
Włócząc nogami w Spławiu, dogania nas na rowerach młoda para narzeczonych, Klaudia i Mateusz. Kiedy nas zobaczyli, szybko w reklamówkę włożyli banany, kiełbasę z grilla, ogórki, chleb, cukierki, jajeczka i pognali za nami. Podziękowaliśmy Bogu za ich gest, życząc najpierw sakramentalnego małżeństwa dla nich a potem dorabiania się. Dziękujemy ❤️. Z Panem Bogiem
A dalej piaszczystymi drogami dochodzimy do Głodowa. Nim zaszliśmy nad Jezioro Głodowskie, spotkaliśmy na swej drodze trzy panie, Iwonę, Małgorzatę i Bożenę które z Adamowa przeszły trasę nordic walking do klasztoru w Bieniszewie Pozdrawiamy serdecznie .
Przez Puszczę Bieniszewską dochodzimy do bramy klasztoru Kamedułów w Bieniszewie. Jest już po godz. 18:00, więc brama jest zamknięta. Po odpoczynku ruszamy na ostatnie dzisiaj 7 km do Gosławic. Nogi zaczęły być ciężkie, stopy płonęły i brak sił. Plecak dociążał niemiłosiernie. Nastąpił stan kryzysu, brak energii życiowej. Państwo Mieczysław i Mirosława Nowakowscy czekali na nas z posiłkiem. Dopiero po godz. 20:20, słaniając się na nogach, a szczególnie ja, dochodzimy do ich domu w Koninie Gosławicach. Powitanie było bardzo miłe, starsze małżeństwo jest bardzo religijne. Pan inż. Mieczysław Nowakowski kierował budową lichenskiej wieży. Ma bardzo dużo pamiątek z tego okresu, liczne zdjęcia z papieżem i ogromny puchar który w tym roku zdobył w rozgrywkach szachowych.
Po zjedzeniu gulaszu, zupy pomidorowej poszliśmy szybko spać. Długo nie można było zasnąć bo paliły nas stopy.
A jutro Licheń, piąte sanktuarium na maryjnym szlaku i być może opuścimy Wielkopolskę. Do Piotrkowa Kujawskiego raczej nie dojdziemy. Nie mamy więc zaplanowanego noclegu. Powierzamy się opiece Matki Przenajświętszej ❤️❤️❤️. Prosimy Was o modlitwę. Wasz szturm modlitewny jest odczuwalny na każdym naszym kroku.
Z Panem Bogiem ❤️❤️❤️