Pielgrzymka Kraków 29-30.03.2025r.


Drodzy Pielgrzymi, Siostry i Bracia we wspólnocie, nóg i modlitwy!

 

Wróciliśmy. Z wdzięcznością, z lekkim zmęczeniem – ale przede wszystkim z pełnym sercem.

Za nami piękny czas – pielgrzymka do Krakowa, która była czymś znacznie więcej niż tylko wspólnym wyjazdem. To była droga serca, spotkania i modlitwy.

 

Podsumowanie w trzech słowach?
Wspólnota. Łaska. Radość.

 

Zobaczylismy Wawel, Stare Miasto, Kościół Mariacki, zachwyciliśmy się hejnałem. Nocowaliśmy w Łagiewnikach, zatrzymaliśmy się u św. Faustyny, modliliśmy się w ciszy i śpiewaliśmy głośno – czasem nawet dwugłosem, niekoniecznie zamierzonym.

 

Słowa uznania należą sie wydarzeniu Misterium Męki Pańskiej u Salezjanów.
To nie był spektakl. To była modlitwa, która poruszyła do głębi. Spojrzenia Jezusa, milczenie Maryi, ból Piotra – to wszystko było tak blisko, jakby dotyczyło nas samych. I może właśnie dlatego wielu z nas wyszło stamtąd wzruszonych, dotkniętych, przemienionych.

 

A teraz – słowo „DZIĘKUJĘ”

Dziękuję za obecność.
Za to, że powiedzieliście „tak” i zaufaliście tej drodze – może nawet nie do końca wiedząc, co Was czeka.

Dziękuję za modlitwę.
Za wspólny różaniec w autokarze, za pieśni, za ciszę, za każdą chwilę skupienia – które, wiem, nie zawsze było łatwe przy tylu atrakcjach.

 

Dziękuję za pomoc.
Za przynoszenie bagaży (czasem cudzych), za pilnowanie czasu (albo chociaż próbę), za bycie ze sobą nawzajem. Za uśmiechy, za cierpliwość, za wsparcie dla tych, którym szło się trudniej.

 

Dziękuję naszej ekipie organizacyjnej. Za to, że czuwaliście, myśleliście za wszystkich i jeszcze potrafiliście się modlić.

Dziękuję każdemu z osobna i wszystkim razem.
Bo bez Was to by nie była pielgrzymka – to byłaby tylko wycieczka. A dzięki Wam – to było spotkanie Boga z ludźmi w drodze.

 

Co dalej?
Nie kończymy na Krakowie. Droga trwa.

Już teraz zapraszam Was na Gwiaździstą Drogę Krzyżową do Tyńca Legnickiego.
Dla tych, którzy chcą iść dalej – nocą, z modlitwą, w ciszy – to będzie kolejny krok.
Krok za Jezusem. Znowu razem.

Niech owoce tej pielgrzymki dojrzewają w nas.

 

Z wdzięcznością,
Paweł.
Wspólnota Śladami Maryi.